Wpis

sobota, 10 grudnia 2011

Ciasto wyjątkowo czekoladowe

          Po prostu czekolada, czekolada, czekolada. Najbardziej czekoladowe ze wszystkich czekoladowych jakie próbowałam. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że jest to idealne ciasto czekoladowe. Dwie warstwy - miękki, delikatny spód o bogatym czekoladowym smaku i niesamowicie kremowy a jednak delikatny mus o smaku mlecznej czekolady - poezja. Wszystko to przełożone konfirturą jagodową z ogromną ilością jagód. Koniecznie musicie spróbować.

Przepis na spód pochodzi z kwestii smaku:

  • 150 g masła
  • 150 g połamanej na kostki gorzkiej czekolady
  • 5 dużych jajek
  • 1 łyżka kakao
  • 175 g drobnego cukru do wypieków (użyłam brązowego)

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę z odpinaną obręczą o średnicy 20 - 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą (na najmniejszym ogniu). Jeśli nie masz takiego rondelka umieść czekoladę i masło w miseczce i zawieś ją na garnku z gotującą się wodą. Ostudzić. Zmiksować żółtka z kakao, dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać.
Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodawać partiami cukier i miksować przez 2 - 3 minuty, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
Ubite białka wymieszać z masą czekoladową i wlać do przygotowanej formy, piec przez 25 - 30 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić w formie (ciasto opadnie, tworząc wgłębienie, które wypełnimy musem, moje ciasto opadło jeszcze będąc w piekarniku). Nie wyjmować z formy.

Mus:

Mam niezawodny sposób na wyjątkowy mus czekoladowy bez jajek. Smakuje naprawdę nieziemsko:

  • 100 g masła
  • 150 g połamanej na kostki mlecznej czekolady
  • ok. 125 g serka mascaropne
  • 200 ml kremówki 36%

Konfitura jagodowa dobrej jakości - do przełożenia.

W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą (na najmniejszym ogniu). Przestudzić czekoladę, a w tym czasie ubić kremówkę, dołożyć mascarpone i ponownie wymieszac szybko mikserem. Do tak przygotowanej masy wlać czekoladę i dokładnie wymieszać. Ja mieszam ponownie mikserem, jednak uważajcie, aby nie "przebić" śmietany.

Na wystygnięty spód nałozyć warstwę konfitury (nie za grubą), a następnie wyłozyć na to cały mus czekoladowy.

Wierzch polałam delikatnie gorzką czekoladą.

Smacznego!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
pasjanatalerzu
Czas publikacji:
sobota, 10 grudnia 2011 00:22

Komentarze

Dodaj komentarz

  • wiosenka27 napisał(a) komentarz datowany na 2011/12/10 07:31:30:

    Przepysznie wygląda:)

  • Gość renata napisał(a) z abjj205.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/12/10 22:51:51:

    Wygląda nieziemsko !

  • Gość Nie - Typowe Wypieki napisał(a) z p579597e7.dip.t-dialin.net komentarz datowany na 2012/02/07 08:19:33:

    Ciekawy przepis. Myślę, że go wykorzystam w niedalekiej przyszłości. Mam pytania. Czy biszkopt nie jest za suchy? Widzę, że do musu nie dałaś cukru, czy to dlatego, że jest go dużo w biszkopcie.
    Dzięki

  • pasjanatalerzu napisał(a) komentarz datowany na 2012/02/07 09:30:25:

    Witaj! Na spodzie nie ma biszkoptu. Spód jest to bardzo miekkie, wilgotne i czekoladowe ciasto. Ciężko je opisać, ale na pewno nie będziesz zawiedziona :) Jeśli chodzi o mus - rzeczywiście dobrze zauważyłaś, że nie dodaję cukru, a to dlatego że ostatnio robiłam ten mus z mlecznej, słodkiej czekolady. Jak dla mnie słodkość w tym rozwiązaniu jest idealna. Mus jest delikatny i słodkość nie zakłóca smaku czekolady. Jeśli robiłambym kolejny raz z ciemnej/gorzkiej - pewnie dodałabym odrobinę cukru pudru do smaku.

    W przepisie na mus - poprawiam czekoladę ciemną na mleczną, bo uważam, że taki jest smaczniejszy. Dziękuję i daj znać, czy smakowało!

  • Gość Nie - Typowe Wypieki napisał(a) z p579597e7.dip.t-dialin.net komentarz datowany na 2012/02/07 11:00:03:

    Dzięki, masz rację, chwile wcześniej czytałam inny przepis, podobny i tam spód był biszkoptowy.
    Zwykle używam gorzka czekoladę i sama dosładzam jeśli potrzeba, tak pewnie zrobię i w tym wypadku.
    Mąż ma w piątek urodziny, także już się muszę spieszyć, nie wiem tylko gdzie go przechowam (lubię robić niespodzianki), do lodówki będzie zaglądał... może w piwnicy? Nie jest tam bardzo zimno, ale dużo chłodniej niż w domu. Myślisz, że 1 dzień wytrzyma, bo muszę go zrobić już w czwartek.

  • pasjanatalerzu napisał(a) komentarz datowany na 2012/02/07 18:57:39:

    Mąż będzie miał na pewno przepyszną niespodziankę. Ciasto wytrzyma na pewno 1 dzień, a nawet koniecznie powinnaś je zrobić dzien wcześniej, aby mus mógł spokojnie stężeć i nabrać odpowiedniej konsystencji. Co do piwnicy - myślę, że mimo wszystko będzie tam za ciepło. Może masz jakąś miłą sąsiadkę/koleżankę, która udostępni ci kawałek lodówki na jeden dzień ? :) To ciasto bardzo jej potrzebuje. 3mam kciuki i czekam na relację ;)

  • Gość Nie - Typowe Wypieki napisał(a) z p579597e7.dip.t-dialin.net komentarz datowany na 2012/02/07 21:30:09:

    Dzięki. Tak, mam jedna sąsiadkę, tylko, żeby miała miejsce w lodówce. .. haha...

  • pasjanatalerzu napisał(a) komentarz datowany na 2012/02/07 22:12:18:

    Powodzenia ;)

  • Gość Nie - Typowe Wypieki napisał(a) z p4fdc73b1.dip.t-dialin.net komentarz datowany na 2012/02/11 11:02:29:

    Tort zrobiony. Dziękuję i zapraszam.
    nietypowewypieki.blogspot.com/2012/02/tort-czekoladowy-bezmaczny.html

Dodaj komentarz