Wpis
Po prostu czekolada, czekolada, czekolada. Najbardziej czekoladowe ze wszystkich czekoladowych jakie próbowałam. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że jest to idealne ciasto czekoladowe. Dwie warstwy - miękki, delikatny spód o bogatym czekoladowym smaku i niesamowicie kremowy a jednak delikatny mus o smaku mlecznej czekolady - poezja. Wszystko to przełożone konfirturą jagodową z ogromną ilością jagód. Koniecznie musicie spróbować.

Przepis na spód pochodzi z kwestii smaku:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę z odpinaną obręczą o średnicy 20 - 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą (na najmniejszym ogniu). Jeśli nie masz takiego rondelka umieść czekoladę i masło w miseczce i zawieś ją na garnku z gotującą się wodą. Ostudzić. Zmiksować żółtka z kakao, dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać.
Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodawać partiami cukier i miksować przez 2 - 3 minuty, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
Ubite białka wymieszać z masą czekoladową i wlać do przygotowanej formy, piec przez 25 - 30 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić w formie (ciasto opadnie, tworząc wgłębienie, które wypełnimy musem, moje ciasto opadło jeszcze będąc w piekarniku). Nie wyjmować z formy.
Mus:
Mam niezawodny sposób na wyjątkowy mus czekoladowy bez jajek. Smakuje naprawdę nieziemsko:
Konfitura jagodowa dobrej jakości - do przełożenia.
W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą (na najmniejszym ogniu). Przestudzić czekoladę, a w tym czasie ubić kremówkę, dołożyć mascarpone i ponownie wymieszac szybko mikserem. Do tak przygotowanej masy wlać czekoladę i dokładnie wymieszać. Ja mieszam ponownie mikserem, jednak uważajcie, aby nie "przebić" śmietany.
Na wystygnięty spód nałozyć warstwę konfitury (nie za grubą), a następnie wyłozyć na to cały mus czekoladowy.
Wierzch polałam delikatnie gorzką czekoladą.
Smacznego!
Przepysznie wygląda:)
Wygląda nieziemsko !
Ciekawy przepis. Myślę, że go wykorzystam w niedalekiej przyszłości. Mam pytania. Czy biszkopt nie jest za suchy? Widzę, że do musu nie dałaś cukru, czy to dlatego, że jest go dużo w biszkopcie.
Dzięki
Witaj! Na spodzie nie ma biszkoptu. Spód jest to bardzo miekkie, wilgotne i czekoladowe ciasto. Ciężko je opisać, ale na pewno nie będziesz zawiedziona :) Jeśli chodzi o mus - rzeczywiście dobrze zauważyłaś, że nie dodaję cukru, a to dlatego że ostatnio robiłam ten mus z mlecznej, słodkiej czekolady. Jak dla mnie słodkość w tym rozwiązaniu jest idealna. Mus jest delikatny i słodkość nie zakłóca smaku czekolady. Jeśli robiłambym kolejny raz z ciemnej/gorzkiej - pewnie dodałabym odrobinę cukru pudru do smaku.
W przepisie na mus - poprawiam czekoladę ciemną na mleczną, bo uważam, że taki jest smaczniejszy. Dziękuję i daj znać, czy smakowało!
Dzięki, masz rację, chwile wcześniej czytałam inny przepis, podobny i tam spód był biszkoptowy.
Zwykle używam gorzka czekoladę i sama dosładzam jeśli potrzeba, tak pewnie zrobię i w tym wypadku.
Mąż ma w piątek urodziny, także już się muszę spieszyć, nie wiem tylko gdzie go przechowam (lubię robić niespodzianki), do lodówki będzie zaglądał... może w piwnicy? Nie jest tam bardzo zimno, ale dużo chłodniej niż w domu. Myślisz, że 1 dzień wytrzyma, bo muszę go zrobić już w czwartek.
Mąż będzie miał na pewno przepyszną niespodziankę. Ciasto wytrzyma na pewno 1 dzień, a nawet koniecznie powinnaś je zrobić dzien wcześniej, aby mus mógł spokojnie stężeć i nabrać odpowiedniej konsystencji. Co do piwnicy - myślę, że mimo wszystko będzie tam za ciepło. Może masz jakąś miłą sąsiadkę/koleżankę, która udostępni ci kawałek lodówki na jeden dzień ? :) To ciasto bardzo jej potrzebuje. 3mam kciuki i czekam na relację ;)
Dzięki. Tak, mam jedna sąsiadkę, tylko, żeby miała miejsce w lodówce. .. haha...
Powodzenia ;)
Tort zrobiony. Dziękuję i zapraszam.
nietypowewypieki.blogspot.com/2012/02/tort-czekoladowy-bezmaczny.html
