Wpis

środa, 06 lipca 2011

Naka maki

w moim ulubionym wydaniu: kawior, ogórek, paluszki krabowe i awokado.

 

Kiedy pierwszy raz spróbowałam sushi, pomyślałam sobie...eeee....nic szczególnego. Mimo to, dałam się jednak namówić na kolejne wyjście do restauracji. To był przełomowy moment! Po pierwszym kęsie zrozumiałam, że do całej kolekcji ulubionych przekąsek właśnie dołączyło sushi. Nie wiem, co sprawiło, że ten drugi raz tak bardzo mi to zasmakowało...umiejętności kucharza, czy to, że jadłam je w towarzystwie ukochanego męża :)  

Dziś chciałabym się z Wami podzielić tym, co robimy najczęściej sami w domu, czyli naka maki z warzywami i paluszkami krabowymi. Czasem przygotowujemy nigiri sushi z węgorzem (unagi), ale o tym innym razem. 

Ilość składników, które wykorzystuję, wystarcza na porcję dla 2 głodnych osób.

  • ryż do sushi (absolutnie żaden inny! musi być do sushi) - pełna filiżanka
  • ogórek świeży
  • dojrzałe awokado
  • czerwony kawior
  • glony nori (2 szt)
  • czarny sezam
  • wasabi (proszek lub pasta)
  • sos do ryżu (do sushi)
  • sos sojowy (nie używajcie tych w dużych butelkach. Do sushi kupcie prawdziwy, japoński sos. Smak jest nieporównywalny!

Oprócz tego:

  • mata bambusowa do zwijania sushi
  • miska z wodą (do moczenia palców)
  • bardzo ostry nóż
  • folia spożywcza
  • pałeczki
  •  

UŻYWAJCIE SKŁADNIKÓW WYSOKIEJ JAKOŚCI.

 Najpierw przygotujcie ryż. Bardzo porządnie go wypłuczcie (aż woda od płukania będzie przezroczysta). Pełną filiżankę ryżu zalejcie 1,5 filiżanki zimnej wody i zagotujcie. Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszcie ogień do minimum i gotujcie ryż pod przykryciem, aż wchłonie całą wodę (ok. 10min). Po ugotowaniu zostawcie jeszcze garnek (przykryty) w ciepłym miejscu na ok. 15 minut. Kiedy ryż odrobinę przestygnie (ale nadal będzie ciepły), dolewamy do niego 2 łyżki sosu do ryżu. Teraz czekamy, aż ryż całkowicie wystygnie.

 

Matę bambusową owińcie szczelnie folią spożywczą. Przygotowujemy miskę z wodą, w której przed rozkładaniem ryżu będziemy moczyć palce. Pozwala to uniknąć klejenia się ryżu do rąk i ułatwia rozprowadzanie go na glonach.

 

Na macie kładziemy nori (glon), tak, aby leżał szerszym bokiem do nas (błyszczącą stroną do maty). Bierzemy połowę ryżu, równo rozkładamy po całym glonie (zostawiamy ok. 0,5cm na przeciwnym brzegu, aby glon się skleił przy rolowaniu).

 

W poprzek boku, 2cm od brzegu układamy "nadzienie": paluszki krabowe, pocięte w gróbe paski awokado i ogórka(bez gniazd nasiennych). Posypujemy wasabi, dodajemy gruby "pasek" kawioru i zawijamy.

 

Zawijacie za pomocą maty bambusowej. Musicie to robić powoli i bardzo bardzo mono ściskać, uważając jednocześnie, aby "nadzienie" nie wypadało. Nie zniechęcajcie się jeśli nie wyjdzie Wam za pierwszym razem! Rolowanie sushi wymaga wprawy, jednak jeśli się tego nauczycie, gwarantuję Wam, że 2 rulony zwiniecie i pokroicie w niecałe 5 minut!

 

Teraz krojenie - bardzo ostrym nożem i zdecydowanymi ruchami pokrójcie rulony w ok. 2cm kawałki (tradycyjnie kroi się rolkę na pół, a połowę znów na pół, tak aby powstało 8 kawałków)

 

Na koniec posypcie każdy kawałek czarnym sezamem.

 

Gotowe!

 

Teraz tylko sos sojowy do maczania i pałeczki do jedzenia. Jeśli nie potraficie pałeczkami, jedzcie palcami, ale błagam! NIGDY widelcem! Nie przesadzajcie też z sosem sojowym. W końcu ma on podkreślić, a nie zabić smak sushi!

 

Sushi przygotowujcie od razu przed podaniem. Nie może ono czekać, ponieważ glony zrobią się gumowe. 

P.S. Każdy kawałek jest na jeden kęs. Tylko wtedy poczujecie w buzi "imprezę" smaków!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
pasjanatalerzu
Czas publikacji:
środa, 06 lipca 2011 15:30

Polecane wpisy